Archiwa tagu: Jerzy Zajadło

Jerzy Zajadło

Czy Sąd Najwyższy znowu zdecyduje się na proceduralny banał?

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Jakiś czas temu na tym portalu użyłem sformułowania „proceduralny banał” – rzecz dotyczyła postanowienia Sądu Najwyższego o zawieszeniu postępowania w sprawie kasacyjnej Mariusza  Kamińskiego do czasu rozstrzygnięcia rzekomego sporu kompetencyjnego przez Trybunał Konstytucyjny. Chodziło mi zresztą zarówno o samą decyzję, ale w jeszcze większym stopniu o mało finezyjne argumentacyjnie uzasadnienie. W atmosferze masowych protestów społecznych trzech sędziów orzekło bowiem tak,  jakby nie istniał żaden, po części im wrogi a po części przyjazny, świat zewnętrzny.

Teraz Sąd Najwyższy stoi w obliczu kolejnej trudnej próby – na 12 września wyznaczono bowiem termin posiedzenia, na którym ma rozstrzygnąć sprawę o jeszcze większym, wręcz fundamentalnym ciężarze gatunkowym (sygn. III CZP 15/17). Nie wchodząc szczegóły całej tej sprawy od samego jej początku, skupmy się tylko na tym, co ma być przedmiotem sędziowskich rozważań. A tym przedmiotem jest odpowiedź na następujące pytania prawne Sądu Apelacyjnego w Warszawie – zacytuję je w całości, ponieważ być może nie wszyscy je znają, a rzecz jest arcyciekawa nie tylko dla konstytucjonalistów, także dla teoretyków i filozofów prawa:

Czy sąd powszechny jest kompetentny do oceny umocowania osoby objętej aktem jej powołania na wolne stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego do dokonywania czynności za Prezesa Trybunału Konstytucyjnego jako stronę albo uczestnika postępowania cywilnego, jeżeli z kopii dokumentów złożonych do akt wynikać mogą wątpliwości co do przewidzianej w art. 194 ust. 2 Konstytucji RP przesłanki przedstawienia przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego kandydatów na to stanowisko –

a na wypadek udzielenia pozytywnej odpowiedzi na to pytanie: Czytaj dalej

Jerzy Zajadło

Prof. Jerzy Zajadło dla „Wolne Sądy”

Co minister sprawiedliwości i prokurator generalny chciał nam powiedzieć ustami prokuratorów w Szczecinie? Profesor Jerzy Zajadło: „Po pierwsze chodzi o to, żeby podporządkować sądy ministrowi sprawiedliwości w zakresie orzecznictwa, nie tylko organizacyjnym. Druga, istotniejsza sprawa – kiedy decyzja sędziego nie spodoba się ministrowi sprawiedliwości, może on w każdej chwili stanąć w roli oskarżonego.”

Źródło: Wolne Sądy na FB

Jerzy Zajadło

Znowu „bełtają błękit w głowach”

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego

Na 25 sierpnia zaplanowano w Gdańsku w legendarnej sali BHP, co historycznie szczególnie przewrotne, konferencję/debatę pod hasłem „Konstytucja dla obywateli nie dla elit”. To kolejna pojawiająca się w przestrzeni publicznej fraza „bełtająca błękit w głowach” obywateli swoim fałszem i bałamutnością. W innym miejscu na tym portalu poddałem analizie filozoficzno-prawnej hasło „demokracja a nie sędziokracja”. Teraz taką analizę trzeba by też przeprowadzić wobec hasła „konstytucja dla obywateli nie dla elit”. Zawiera ono bowiem w sobie jakby dwie tezy: Czytaj dalej

Jerzy Zajadło

Regulamin, to brzmi dumnie!

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

W Monitorze Polskim ogłoszono uchwałę ZO TK w sprawie regulaminu TK. Pojawiają się tam rozwiązania, które właściwie tworzą dodatkową fasadę wokół organu, który sam w sobie ma w aktualnym stanie rzeczy charakter czysto fasadowy. Np. poprzez przedmiotowe ograniczenie możliwości zgłaszania zdań odrębnych czy dosyć dyskrecjonalne uprawnienie usunięcia z posiedzenia publiczności, w tym przedstawicieli środków masowego przekazu. Trochę to szczerze mówiąc groteskowe – władza sili się jeszcze na jakieś nikomu niepotrzebne prawne pozory, mimo że społeczeństwo przestało zwracać na to jakąkolwiek uwagę. Nie bardzo wiadomo czy to strach, czy zamiłowanie PiS do polityczno-prawnej komedii. Naprawdę, co to ma za znaczenie jaki regulamin ma tzw. TK Przyłębskiej oraz Muszyńskiego i czy w ogóle jakiekolwiek ma.

Jerzy Zajadło

Dedykowane kierownictwu Ministerstwa Sprawiedliwości, zwłaszcza wiceministrowi Patrykowi Jakiemu

Wszyscy dyskutują o podziale władzy, mylą Monteskiusza z checks and balances, a wystarczy sięgnąć do Cycerona Oratio pro Cluentio, żeby zrozumieć jego istotę najbardziej pierwotną i podstawową:

Marek Tulliusz Cyceron
Źródło: wikipedia.org

Legum ministri magistratus, legum interpretes iudices, legibus denique idcirco omnes servimus, ut liberi esse possimus.

Praw sługami urzędnicy, praw tłumaczami sędziowie, praw dlatego zatem wszyscy jesteśmy sługami, żebyśmy byli wolni.

Jerzy Zajadło

Fałszywość hasła „demokracja, a nie sędziokracja” – analiza filozoficzno-prawna (Jerzy Zajadło)

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

  1. Fałszywa alternatywa

W polskiej przestrzeni publicznej pojawiają się od jakiegoś czasu pojęcia, zwroty i frazy, które większość dogmatyków i praktyków prawa wprawiają w konsternację i zakłopotanie, natomiast dla teoretyków i filozofów prawa mogą być przedmiotem ciekawych analiz. Jedno z nich, „imposybilizm prawny”[1], omówiłem już w innym miejscu pokazując z jednej strony jego kontrfaktyczność i dwuznaczność w wymiarze  politycznym jako instrumentu propagandowego, z drugiej zaś jego racjonalność w wymiarze filozoficzno-prawnym jako koniecznego ograniczenia omnipotencji ustawodawcy. Tym razem zainteresował mnie inny fenomen – hasło „demokracja, a nie sędziokracja”, które po znanej uchwale Sądu Najwyższego[2]  zagościło na ustach nie tylko czołowych polityków partii PiS, lecz także np. prezydenta, wicemarszałka Sejmu czy ministra sprawiedliwości.  Populistyczny i propagandowy charakter tej frazy powoduje, że trudno pisać o niej wyłącznie w konwencji naukowej, czasami trzeba się uciekać do bardziej sugestywnej tonacji publicystycznej. Jako filozof prawa mogę sobie na to pozwolić – analiza more philosophico daje bowiem takie możliwości, daleko bardziej niż rozważania wyłącznie more iuridico czy nawet more politico. Czytaj dalej

Redakcja

Teksty Prof. Jerzego Zajadło

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

W podziękowaniu dla Pana Profesora Jerzego Zajadło, który publikuje na naszym portalu od samego początku, a także dla większej wygody Czytelników, zebraliśmy teksty Profesora w jednym miejscu, gdzie można trafić albo poprzez zakładkę w menu powyżej „Jerzy Zajadło: Witajcie w ciężkich czasach”, albo poprzez  link konstytucyjny.pl/zajadlo

Jerzy Zajadło

Władza sądownicza jest najbliżej ludzi. Wywiad z prof. Jerzym Zajadło w GazetaPrawna.pl

prof. Jerzy Zajadło

prof. Jerzy Zajadło

Jeśli miałbym coś zarzucić naszym sędziom, to raczej to, że do tej pory wykazywali zbyt mało sędziokracji – ale sędziokracji właściwie pojętej. Jednak zamiast reform strukturalnych proponuje się nam reformy personalne. Bo w ustawach PiS nie ma żadnego elementu, który by sprawił, że sądy zaczną orzekać szybciej. A to jest przecież wskazywane jako największa nasza bolączka.”

Poniżej,  za zgodą Prof. J. Zajadło, publilkujemy treść wywiadu, którego udzielił GazetaPrawna.pl Czytaj dalej

Jerzy Zajadło

Co z tym programem? (Jerzy Zajadło)

Gdańsk, Ratusz Głównego Miasta. Nagroda Naukowa Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza za 2016 r. Nz. laureat w kategorii nauk humanistycznych i społecznych prof. dr hab. Jerzy Zajadło ( Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego)

Prezes Jarosław Kaczyński ciągle zapewnia, że PiS tylko realizuje konsekwentnie swój program wyborczy. No to przyjrzyjmy mu się bliżej. Wprawdzie już słyszę ten ryk „To jest wyrwane z kontekstu!”, ale zdążyłem się już przyzwyczaić do tego szczególnego argumentu retorycznego jako ultima ratio.

A propos trybu zgłaszania projektu ustawy o SN (o ilości i jakości wcześniejszych zabiegów legislacyjnych np. wokół TK nie wspominając), w dokumencie Program PiS 2014 czytamy (s.72): „Trzeci cel to wyeliminowanie nazbyt częstych i pospiesznie wprowadzanych zmian w obowiązujących ustawach. Tworzenie prawa nie może być ekspresowym, interwencyjnym reagowaniem na bieżące zdarzenia. Nie może dochodzić do znanych z ostatnich lat sytuacji, gdy nowelizacja goni nowelizację albo nakłada się w czasie na parlamentarny proces uchwalania nowej ustawy dotyczącej tej samej materii”. Czytaj dalej

Jerzy Zajadło

Witajcie w ciężkich czasach, polscy sędziowie! (Jerzy Zajadło)

Gdańsk, Ratusz Głównego Miasta. Nagroda Naukowa Miasta Gdańska im. Jana Heweliusza za 2016 r. Nz. laureat w kategorii nauk humanistycznych i społecznych prof. dr hab. Jerzy Zajadło ( Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego)

„Witajcie w ciężkich czasach” to jak wiadomo znany amerykański film nakręcony na podstawie powieści Edgara L. Doctorowa pod tym samym tytułem. Tam owe ciężkie czasy miały charakter symboliczny i były nazwą niewielkiego amerykańskiego miasteczka, natomiast w tym felietonie traktuję je dosłownie jako chwilę wyjątkowej i dramatycznej próby dla sędziów – z jednej strony mających strzec demokratycznego porządku prawnego z konstytucją na czele, z drugiej zaś znajdujących się jako trzecia władza pod obstrzałem ze strony władzy ustawodawczej i wykonawczej. Zdarzające się w przeszłości i obecnie pewne patologie wymiaru sprawiedliwości, bulwersujące niewątpliwie opinię publiczną, stały się dla rządzących pretekstem do podjęcia próby naruszenia zasady trójpodziału władzy i zaproponowania tzw. reform, które w gruncie rzeczy mają pozbawić sądy koniecznej niezawisłości i podporządkować sędziów ministrowi sprawiedliwości (a de facto – kaprysom tzw. pozaparlamentarnego centralnego ośrodka decyzji politycznej). To nie pierwszy przypadek w historii, kiedy sądy próbuje się zaprząc w realizację pewnej polityki i uczynić z sędziów funkcjonariuszy podległych władzy wykonawczej. Przykłady podam niżej, na razie spróbujmy zdiagnozować i ocenić sytuację. Czytaj dalej