Jerzy Zajadło: Ciężkie czasy

Jerzy Zajadło – profesor nauk prawnych, specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa, wykłada na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Natura rzeczy jak mydlana bańka

W kontekście orzeczenia TK sprzed paru chwil, pewnie znowu rozpęta się dyskusja o istocie prezydenckiego prawa łaski. Problem w tej sprawie, moim zdaniem, nie polega na tym, czy prezydent ma prawo wobec aktualnego brzmienia Konstytucji zastosować prawo łaski także w sytuacji braku prawomocności wyroku, lecz na tym, jaka jest sama istota prawa łaski na gruncie […]

Pytania referendalne – konstytucyjny dyletantyzm czy polityczna manipulacja?

W sprawie pytań referendalnych prezydenta wypowiedziało się już tylu konstytucjonalistów, że trudno właściwie już cokolwiek do tego dodać. Zarzuty są różnego rodzaju. Najbardziej generalne wskazują przede wszystkim na niewłaściwy tryb samego referendum, ponieważ ma ono charakter konsultacyjny i nie mieści się w instytucji opisanej w przepisie art. 235 Konstytucji. Inne z kolei, bardziej szczegółowe, rozprawiają […]

Legitymacja bez władzy

W filozofii polityki znany jest fenomen władzy bez legitymacji. Bez względu na to czy, operując terminologią Maxa Webera, źródłem legitymacji jest prawo, tradycja czy charyzma, może się zdarzyć jej utrata. Wówczas władza wykonuje wprawdzie jeszcze dalej jakiś czas siłą inercji jakieś ruchy, ale tak naprawdę jedyną podstawą jej trwania staje się po prostu przemoc. Na […]

Sprawiedliwość tranzycyjna po PiS-ie?

Jakiś czas temu w OKO.press prof. Marcin Matczak sformułował kilka bardzo mądrych i interesujących rad. Dziesiąta z nich, jedyna z którą się nie do końca zgadzam,  brzmiała tak: „Bądźcie cierpliwi, nie pałajcie nienawiścią i chęcią zemsty. Znakiem upadku demokracji jest wsadzanie do więzień przeciwników politycznych. Niech PiS ściga Tuska prokuratorsko za „zdradę”. Chęć wsadzenia do […]

Otchłań czeka

Jest taki wiersz Czesława Miłosza, który upowszechnili w formie śpiewanej Czesław Mozil i Stanisław Soyka – Na cześć księdza Baki. Jeśli wczytać się w jego treść, to okazuje się, że chociaż był pisany w innym kontekście, nagle wykazuje zaskakującą aktualność w dzisiejszej polskiej rzeczywistości. Ach te muchi, Ach te muchi, Wykonują dziwne ruchi, Tańczą razem […]

Interpretatio constitutionis hostilis

     Tezy zawarte w niniejszym opracowaniu zostały po raz pierwszy zaprezentowane 7 października 2017 roku w Krakowie w trakcie sympozjum „O problemach wykładni Konstytucji RP”[1]. Rola była trudna, ponieważ jak wiadomo w starożytnej Grecji, np. u Platona, słowo symposion (Συμπόσιον) oznaczało ucztę, tymczasem to opracowanie traktuje o sprawach, którymi trudno się delektować, ponieważ dla prawników […]

Polska pod pręgierzem formuły Radbrucha

     Polskę lotem błyskawicy obiegła wiadomość o zatrzymaniu i skuciu kajdankami Władysława Frasyniuka – w telewizyjnym komentarzu jego adwokat przywołał formułę Radbrucha. Co to jest właściwie takiego ta formuła, skoro ostatnio jest na ustach wszystkich i każdy rozumie ją inaczej? Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni na łamach dziennika „Rzeczpospolita” ukazały cztery wypowiedzi na jej […]

Receptura konstytucyjnego zamachu stanu

Przepis jest jak z dobrej książki kucharskiej – jeśli chcesz bezpiecznie przeprowadzić konstytucyjny zamachu stanu z zachowaniem atrakcyjnych pozorów, dokonaj we właściwej kolejności dziesięciu następujących kroków: po pierwsze, przekonuj wszystkich dookoła, że przestrzegasz Konstytucji, nawet jeśli w rzeczywistości nią gardzisz; po drugie, obsadź Trybunał Konstytucyjny ludźmi tak lojalnymi, że będziesz pewien, iż nie wykręcą ci […]

Magiczne słowo „wspólnota”

Słowem, które pada ostatnio najczęściej w przestrzeni publicznej, także wczoraj wieczorem, jest „wspólnota” – w związku z tym w pierwszym dniu nowego roku powinno być jakoś optymistycznie, ale o to rzeczywiście mimo wszystko trudno. Słowo samo w sobie z pewnością piękne i wzniosłe, niezwykle zobowiązujące, a jednak zawsze miałem wobec niego pewien dystans – nie […]

Pod rozwagę „nowej gwiazdy” prawa wyborczego, posła Horały

Z punktu widzenia zasad techniki legislacyjnej tytuł aktu prawnego powinien w miarę precyzyjnie oddawać jego treść. Nie ma żadnego powodu, by miało być inaczej – poza oczywiście manipulacją opinią publiczną, co w demokratycznym państwie prawa powinno być jednak wykluczone. Nie bardzo więc rozumiem, dlaczego projektowane zmiany w prawie wyborczym nazwano „ustawą o zmianie niektórych ustaw […]