Archiwa tagu: państwo prawa

Ewa Łętowska

The Rule of Law on the Peripheries of Europe. On Poland’s Transformation – 1988-2017

Angielski tekst odczytu wygłoszonego 21.7.17. we Wrocławiu w ramach 26th. Annual Democracy&Diversity Institute (The New School. Transregional Center for Democratic Sudies)

Polski tekst (z przypisami dokumentacyjnymi) znajduje się tutaj.

What is Happening to the State of Law?

  1. Why?

The title of my talk could be framed in a baroque manner: “Convulsions of the rule of law, which were not noticed and not prevented in time by lawyers, be they scholars or judges, which caused the breakdown of the democratic order in Poland.”

A foreigner asked me a question, actually a series of questions. “How is it that suddenly, out of nowhere, Poland, the precocious child of transformation, seemed to be returning to the culture of mono-power.  A Parliamentary majority – elected by a minority – is changing the system. How could that have happened? Poland, a nation governed by the rule of law? Is law is a sword, the expression of force, or perhaps a shield, for the defense against anarchy? How this happened, nobody now knows. Parliament and governments push judges around, and society, which only yesterday was fighting for justice, does not seem to care. So, what happened? After all, you met all requirements of the rule of law when joining the European Union. That is…or perhaps it only looked like that to us?

I will try to answer those questions. And here is my general conclusion:

We did not succeed in making the rule of law a viable social project, not only for the general public, but also for the legal community, which had the responsibility of popularizing and supporting this project. We failed to realize that it is not simply enough to change a number of laws. What is imperative, is systematic work on developing a legal culture, based on legal precedence, and appealing to the hearts and minds of people. This is necessary in a country like Poland, which is haunted by the combination of both messianic and communist mentalities – two concepts that poisoned the capacity to act independently, to anticipate, to be able to notice the relationship between cause and effect. Unfortunately, Poland is one of those countries that never understood the role that both institutions and laws play in providing not only social glue, but foundations for democratic agency of the individual. Czytaj dalej

Redakcja

Oświadczenie Sieci Prezesów Sądów Najwyższych Unii Europejskiej dotyczące sytuacji w Polsce

Sieć Prezesów wyraża zaniepokojenie wiadomościami o ingerowaniu przez władze polskie w sferę polskiego sądownictwa.

Sieć Prezesów jest organizacją złożoną z przewodniczących najwyższych instancji sądowniczych w Unii Europejskiej. Jej członkowie zbierają się celem wymiany idei i doświadczeń w zakresie problemów wspólnych dla najwyższych instancji sądowniczych. Sieć stanowi forum, do którego instytucje europejskie mogą kierować prośby o opinię przewodniczących najwyższych instancji sądowniczych w Unii Europejskiej.

Ingerencje władz polskich, w tym kwestionowanie konstytucyjności powołania Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego RP i rozważana reforma Krajowej Rady Sądownictwa, wydają się być zagrożeniem dla niezależności Sądu Najwyższego, jak również sądownictwa polskiego w całości.

Współpraca w zakresie wymiaru sprawiedliwości opiera się w dużej mierze na wzajemnym zaufaniu w zakresie organizacji wymiaru sprawiedliwości w ramach Unii Europejskiej. Sieć Prezesów wyraża zatem swoje zaniepokojenie faktem ingerencji władz polskich, których skutkiem było nie tylko osłabienie praworządności, ale również zaufania wzajemnego w zakresie organizacji wymiaru sprawiedliwości.

Sieć Prezesów przyłącza się do wyrazów troski o państwo prawa w Polsce, wyrażone przez Komisję Europejską i Komisję Wenecką oraz zapewnia o swojej solidarności z sądownictwem polskim.

(tłumaczenie z języka francuskiego: konstytucyjny.pl)

Jerzy Zajadło

(Nie)jaki Trump (Jerzy Zajadło)

Wszystko wskazuje na to, że prezydent Donald Trump inspiracji szuka nad Wisłą. O przedstawicielu trzeciej władzy Jamesie Robarcie powiedział „tak zwany sędzia”, a o jego wyroku  – „śmieszny” i „będzie uchylony”. To wydarzenia z ostatnich dni, ale jeśli przyjrzeć się bliżej tej wypowiedzi, to brzmi ona bardzo swojsko à la minister Patryk Jaki – przypomina bowiem bliźniaczo to, co w Polsce słyszymy już od miesięcy: „grupa kolesi”, „orzeczenie haniebne i skandaliczne”, „ten wyrok to nie wyrok, lecz opinia ze spotkania przy kawie i ciastkach” itd. itp.. Krytycy pomysłów na polską reformę wymiaru sprawiedliwości bardzo często przywołują argument typu: „w Ameryce byłoby to niemożliwe”. Będą więc chyba musieli zmienić zdanie.

Ale mówiąc już całkiem poważnie – jest pewna bardzo istotna różnica pomiędzy tym, co chce z sądami i sędziami uczynić polska „dobra zmiana”, a tym, co trapi już od dawna amerykański wymiar sprawiedliwości. Czytaj dalej