Archiwa tagu: transparencja systemu prawa

Ewa Łętowska

Mechanizm nie tekst

Mechanizm, nie tekst, do tego autopojetyczny
© 3dart123 | Dreamstime.com

Już o tym pisałam.   (PiP (Nr 9/2016, s. 114-123, Ewa Łętowska – Sugestie dla mego librecisty (wykład w czasie uroczystości przyznania doktoratu honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego, 24.06.2016 r.) Wracam tu do tematu, bo rozpoczynając  blog chcę zacząć od  credo,   determinującego inne moje poglądy na prawo.

Współcześnie system prawa to nie tekst. To  wielki mechanizm, na wzór ogromnego zegara. Wieloskładnikowy,  policentryczny mechanizm,  złożony z wielu podzespołów, na podobieństwo wielkiej machiny  złożonej z kółek zębatych, kółeczek, przekładni, sprężyn i kształtek. Mechanizm ten jest w ciągłym ruchu i jest zbudowany specjalnie po to, aby w tym ruchu trwał. Jego budulec  jest niejednorodny. To nie tylko teksty ustaw, ale i wyroki Trybunału Konstytucyjnego (bo to przecież ustawodawca negatywny, „wycofywujący z obiegu” jakieś fragmenty prawa pisanego)  i wyroki innych  sądów, decyzje administracyjne (akty tworzące „prawo między stronami”) wzorce umów przygotowane w kancelariach prawniczych, ba, zwykłe umowy z treścią wypracowaną przez strony i budujące w praktyce  „standard” lub kształtujące „zwyczaj obrotu”. Składniki systemu cechuje zatem ujęcie funkcjonalne: zdolność kształtowania obrotu i zachowań adresatów w tym obrocie. Czytaj dalej