Kronika Konstytucyjna

Redakcja

The Polish Crisis as a European Crisis: A Letter to Mr Jean-Claude Juncker (Tomasz Tadeusz Koncewicz)

THE EUROPEAN ECONOMIC COMMUNITY IS A COMMUNITY BASED ON THE RULE OF LAW, INASMUCH AS NEITHER ITS MEMBER STATES NOR ITS INSTITUTIONS CAN AVOID A REVIEW OF THE QUESTION WHETHER THE MEASURES ADOPTED BY THEM ARE IN CONFORMITY WITH THE BASIC CONSTITUTIONAL CHARTER, THE TREATY.
Case 294/83, Parti écologiste „Les Verts” v European Parliament, para 23

My letter is not fueled by anger. Far from it. If there is one emotion that drives it, it is the deep disappointment at how easily your Commission has given up on Poland, despite all the fanfare and tough legal talk to the contrary. The time has finally come to recognise that by doing nothing, you have been losing Poland every day for the last year or so. Your miscalculated waiting on the sidelines, talking to the perpetrators and hoping for their change of heart, rather than stopping them in their tracks, only emboldened the unconstitutional capture. There is one aspect in which you have excelled, though. It is the precious time you have given to Polish authoritarians to help them grow in confidence and consolidate their power. The monster of authoritarianism that you face right now on your doorsteps is grateful for your patience, permissiveness and naiveté. Czytaj dalej

Redakcja

Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie – pisze RPO do Trybunału Konstytucyjnego

Szanowni Panowie,
Jak Panom dobrze wiadomo, konsekwentnie składam wnioski o wyłączenie Panów ze składów orzekających Trybunału w każdej sprawie zainicjowanej moim wnioskiem, bądź w której jako Rzecznik biorę udział. W niniejszej jednak sprawie za oczywistą uznać należy fundamentalną w cywilizowanych państwach prawa zasadę nemo iudex in causa sua (nikt nie może być sędzią we własnej sprawie).
Dlatego też w niniejszej sprawie, dotyczącej trzech ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, uznałem za zbędne złożenie wniosku o wyłączenie Panów z udziału w rozpatrywaniu tej sprawy, ufając, że – nawet w czasach konstytucyjnej smuty – powołana wyżej fundamentalna zasada nie została zapomniana.
Z wyrazami szacunku

Żródło: www.rpo.gov.pl
Redakcja

Justyn Piskorski, nowa metoda prawnicza i standardy akademickie (Maciej Pach)

Maciej Pach -doktorant w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Po śmierci prof. Lecha Morawskiego Sejm obecnej kadencji „wybrał” w skład TK dr. hab. Justyna Piskorskiego. Cudzysłów jest uzasadniony, bo najpóźniej od chwili ogłoszenia wyroku TK z 3 grudnia 2015 r. (sygn. K 34/15) wiadomo, że Lech Morawski nie mógł zostać zgodnie z Konstytucją wybrany na sędziego Trybunału. Mandat, który miał objąć, wcześniej bowiem legalnie obsadzono. Następca „antysędziego” sam zatem jest „antysędzią”. Bez żadnych jednak wątpliwości Sejm obecnej kadencji, urzędujący Prezydent RP i Prezes TK nie uważają dr. hab. Justyna Piskorskiego za „antysędziego”, a za sędziego wybranego w sposób zgodny z prawem. Zgodnie zatem z art. 194 ust. 1 Konstytucji powinien on być osobą „wyróżniającą się wiedzą prawniczą”. Czytaj dalej

Ewa Łętowska

Czyn w cieniu słów (skrzydlatych)

Prezydent wygłosił dzisiaj przemówienie do środowisk akademickich, w których m.in. cytuje Wyspiańskiego „Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez twoje czyny. ” http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/inne/art,513,list-prezydenta-z-okazji-inauguracji-nowego-roku-akademickiego-na-asp-w-krakowie.html

Cytat z Powrotu Odysa: „Idziesz przez świat i światu dajesz kształt przez twoje czyny” jest nad wyraz trafnym wyborem, jeżeli się przygotowuje przemówienia dla studentów na otwarcie roku akademickiego. Można zatem pogratulować zarówno trafności, jak i smaku w wyborze akurat Wyspiańskiego na podobną okazję.

Poproszono mnie o komentarz. Odpowiem także cytatem, i także wieszcza. Starszego o czterysta lat. Jan Kochanowski był – między innymi – fraszkopisarzem, zatem komentarz nieco krotochwilny.

Pytano kaznodzieje: „Czemu to, prałacie,
Nie tak sami żywiecie, jako nauczacie?”
(A miał doma kucharkę.) I rzecze: „Mój panie,
Kazaniu się nie dziwuj, bo mam pięćset na nie;
A nie wziąłbych tysiąca, mogę to rzec śmiele,
Bych tak miał czynić, jako nauczam w kościele.

Redakcja

Opinia Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego Stanowiska w sprawie projektów ustaw zaprezentowanych 26 września 2017 r. przez Prezydenta RP.

Fundacja im. Stefana Batorego

Eksperci Fundacji Batorego wskazują, że niezbędna reforma wymiaru sprawiedliwości powinna być przeprowadzona w oparciu o głęboką analizę funkcjonowania władzy sądowniczej.

Liczne przepisy projektu ustawy o Sądzie Najwyższym naruszają Konstytucję RP, a jego przyjęcie w obecnym kształcie będzie szkodliwe dla systemu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Zmiany ustroju i zasad funkcjonowania Sądu Najwyższego powinny być wprowadzane ze szczególną dbałością o zachowanie zasad podziału władzy, niezawisłości sędziów i niezależności sądów.

Projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa w całości narusza Konstytucję RP. Rozwiązania zaproponowane w projekcie podnoszą stopień upolitycznienia KRS oraz stanowią bardzo poważne zagrożenie dla zachowania elementarnych standardów niezależności sądów i niezawisłości sędziów w systemie wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

  • Stanowisko z dnia 3 października 2017 roku, w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym [PDF]
  • Stanowisko z dnia 3 października 2017 roku, w sprawie prezydenckiego projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa [PDF]

Redakcja

Prof. Jan Barcz – „Główne kierunki reformy ustrojowej post-lizbońskiej Unii Europejskiej (2010 – 2017). Sanacja i konsolidacja strefy euro (2017).”

Ukazało się trzecie, uzupełnione wydanie książki Prof. Jana Barcza – Główne kierunki reformy ustrojowej  post-lizbońskiej Unii Europejskiej  (2010 – 2017).  Sanacja i konsolidacja strefy euro (2017).  Uwzględnia ono dyskusję wokół  Białej Księgi  w sprawie przyszłości Europy oraz dokumentu Komisji Europejskiej z 31 maja 2017 r.  otwierającego dyskusję w sprawie pogłębienia UGiW.

Tę pozycję, a także drugie wydanie książki  – „Ustrój lizbońskiej Unii Europejskiej. Podstawy traktatowe, struktura, instytucje, prawo” (2017) – które  ujmuje całość reformy ustrojowej Unii Europejskiej, przeprowadzonej na mocy Traktatu z Lizbony – można pobrać bezpłatnie na stronie internetowej Autora: www.janbarcz.republika.pl

Redakcja

Drugi numer „Przeglądu Konstytucyjnego”

„Przegląd Konstytucyjny” – kwartalnik poświęcony problematyce ustrojowej i prawom człowieka

Ukazał się drugi numer „Przeglądu Konstytucyjnego” (wrzesień 2017), a w nim:

1. Aleksandra Dębowska, Monika Florczak-Wątor, Domniemanie konstytucyjności ustawy w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego
2. Krzysztof Wójtowicz, Prawne aspekty wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej
3. Maciej Pach, Niemiecka koncepcja demokracji zdolnej do obrony (zarys problematyki)
4. Mauro Barberis, Ewolucja, konstytucja, bezpieczeństwo. Zarys teorii prawdziwie realistycznej
5. Wojciech Langer, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 19 stycznia 2016 r. (sygn. akt III SW 168–169/15) stwierdzającej ważność wyborów do Sejmu i Senatu. Czy wyższe progi wyborcze dla koalicji mają sens?
6. Dominik Łukowiak (opracowanie i przekład), Austria: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 marca 2017 r. (sygn. akt G 364/2016–7, G 366/2016–7) dotyczący obowiązku złożenia przez partię polityczną sprawozdania finansowego
7. Maciej Serowaniec, Parlamentarne komisje do spraw europejskich, Warszawa 2016, ss. 351
8. Marta Derlatka, Jubileusz Profesora Leszka Garlickiego
9. Agnieszka Gajda, Anna Rytel-Warzocha, Tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego dla Profesora Leszka Garlickiego

Treść numeru dostępna jest tutaj.

Redakcja

Strona internetowa „Przeglądu Konstytucyjnego” i pierwszy numer do pobrania

Przegląd Konstytucyjny nr 1Pod adresem www.przeglad.konstytucyjny.law.uj.edu.pl ruszyła strona internetowa „Przeglądu Konstytucyjnego”. Jest to kwartalnik nawiązujący do założeń, jakie przyświecały działalności Komitetu Redakcyjnego „Przeglądu Sejmowego” przez ponad dwadzieścia lat, aż do czasu jego rozwiązania w marcu 2016 r.
Podobnie jak nasz portal – ale w formie i treści ściśle naukowej – „Przegląd Konstytucyjny” będzie publikować teksty dotyczące szeroko rozumianej tematyki konstytucyjnej, w tym ustrojowej, dotyczącej praw człowieka.
Jak czytamy na stronie „Przeglądu”, „Rozpoczynamy działalność w okresie głębokiego kryzysu konstytucyjnego w Polsce. Pierwszy numer Przeglądu Konstytucyjnego poświęcony jest w dużej mierze przyczynom, przebiegowi i skutkom tego kryzysu. Artykuły Leszka Garlickiego oraz Marka Safjana stanowią pokłosie konferencji, która odbyła się na Uniwersytecie Jagiellońskim we wrześniu 2016 r. Oba teksty stanowią próbę diagnozy stanu polskiej kultury konstytucyjnej. Do stanu konstytucjonalizmu w Polsce nawiązuje większość tekstów znajdujących się w pierwszym numerze.

Kolejne numery Przeglądu Konstytucyjnego będą miały strukturę opracowaną przed laty w Przeglądzie Sejmowym. Zasadniczą część każdego numeru będą stanowiły opracowania studyjne. Stałymi pozycjami będą recenzje i noty bibliograficzne oraz analiza dokumentów źródłowych.” Czytaj dalej

Redakcja

Co wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 września 2017 r., sygn. K 10/17?

Dr hab. Monika Florczak-Wątor – adiunkt w katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, radca prawny i mediator, członkini Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego oraz European Group of Public Law, a także członkini International Faculty of the European Law and Governance School w Atenach.
Od 1 X 2004 r. do 31 III 2017 r. pracowała w Biurze Trybunału Konstytucyjnego – początkowo na stanowisku radcy, później starszego radcy w Zespole Orzecznictwa i Studiów, a następnie na stanowisku asystenta – eksperta w służbie prawnej Trybunału.
Zasiada w Radzie Programowej Archiwum im. Wiktora Osiatyńskiego.

Wyrok TK z 11 września 2017 r., sygn. K 10/17, nie pozbawia sądu kompetencji do oceny prawidłowości procedury wyboru sędziego TK oraz procedury powołania Prezesa i Wiceprezesa TK. Nie zwalnia również sądu z obowiązku badania tego, czy osoba podająca się za Prezesa TK została skutecznie powołana na to stanowisko i tym samym może reprezentować Trybunał Konstytucyjny w postępowaniu sądowym. Analiza sentencji wspomnianego wyroku prowadzi zaś do ciekawych wniosków dotyczących jego ewentualnych skutków prawnych.

Pierwszym zaskakującym spostrzeżeniem jest to, że wszystkie zaskarżone przepisy – zdaniem TK – przyznają sądom kompetencję do badania prawidłowości procedury wyboru sędziego TK oraz procedury powołania Prezesa i Wiceprezesa TK. Oto bowiem w sentencji wyroku TK orzekł, że art. 1 k.p.c. „dotyczy zagadnienia oceny prawidłowości procedury wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego” oraz „dotyczy zagadnienia oceny prawidłowości procedury przedstawienia kandydatów na stanowisko Prezesa oraz Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i powołania ich przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”, zaś art. 325 k.p.c. „dopuszcza rozstrzygnięcie o prawidłowości procedury wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego” oraz „dopuszcza rozstrzygnięcie o prawidłowości procedury przedstawienia kandydatów na stanowisko Prezesa oraz Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i powołania ich przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”. Gdyby TK uznał, że oba te przepisy nie przewidują możliwości badania przez sądy procedury wyboru sędziego TK oraz procedury powołania Prezesa i Wiceprezesa TK, to zapewne orzekłby o ich zgodności z Konstytucją albo umorzyłby postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe.  Tymczasem TK stwierdził, Czytaj dalej

Ewa Łętowska

Legal harassement, contempt of court, chilling efect – jakby kto nie wiedział…

…co znaczy legal harassement, contempt of court, chilling efect trzy  angielskie terminy  nie mające swych dokładnych odpowiedników w prawniczej polszczyźnie.

Angielski kieruje  uwagę  ku faktom i zależnościom, ku  opisowemu ujęciu sytuacji i procesów społecznych. Prawnicza polszczyzna raczej ku normatywnym wzorcom zachowania. Efekt mrożący czy molestowanie przez prawo – nie mają swych polskich odpowiedników w ogóle, to kalki z angielszczyzny.  Zaś „obraza sądu” wywołuje w umyśle mówiącego i słuchającego  obraz człowieka zachowującego się   w niewłaściwy sposób w gmachu sądu lub w piśmie procesowym.

Tymczasem contempt of court – to coś więcej.  To nie tylko bezpośrednie zachowanie w  sądzie. To lekceważenie, dyskredytowanie sądu i jego funkcji.

Najlepiej pokazać na na przykładzie. Skazany chce jakiejś ulgi w odbywaniu kary. Zgłasza się ze stosowną prośbą o ulgę, rozłożenie na raty, zmianę reżimu wykonania kary. A jednocześnie wyśmiewa i dyskredytuje sam wyrok, lekceważy  fakt ukarania, publicznie ogłaszając, że jak go zwolnią, znów będzie  popełniał to samo przestępstwo. Albo powiada, że skazanie było bez znaczenia.

Nie można jednocześnie zjeść ciastka i je mieć. Nie można sądu o coś prosić i zarazem z niego kpić. Niżej przykład.

 https://wiadomosci.wp.pl/byly-ksiadz-ma-uniknac-kary-swietuje-z-mezczyzna-ktory-spalil-kukle-zyda-i-dziekuje-ministrom-6164335677950081a

Polskie sądy kiepsko sobie radzą z takimi sytuacjami, ponieważ zachowanie występuje poza ramami tego, z czym sąd styka się bezpośrednio. Z tej przyczyny lekceważące  zachowanie  skazanego ubiegającego się odroczenie kary, zmianę jej reżimu –  to dla sądu nie istnieje. U obserwatora może to wywoływać wrażenie, że sąd toleruje kpiny z wymiaru sprawiedliwości, albo jest nieuważny. A nie powinno tak być.

Chilling efect – efekt mrożący – leży blisko pojęcia  prewencji. Z tym, że w wypadku efektu mrożącego idzie o powstrzymanie kogoś od działań dozwolonych i legalnych, tyle, że mrożącemu niemiłych z przyczyn politycznych lub ideologicznych. Nie powinni zatem tym narzędziem posługiwać się ci, którzy są sługami państwa, wspólnego dla różnych obywateli.   Gdy np. wysoki funkcjonariusz państwowy, minister lub jego zastępca, rzecznik rządu albo partii rządzącej publicznie występuje z potępieniem pewnych zachowań legalnych (choćby do demonstracji określonego typu czy grupy), albo gdy taka demonstracja czy grupa spotyka się później z ekscesywnym nękaniem, to jest to właśnie efekt mrożący. Chodzi o to, aby odechciało się demonstrować, występować z jakimiś wnioskami, podejmować pewne tematy, wystawiać w teatrach nielubianych autorów czy sztuki itp.  Czytaj dalej